Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2024

Ewangelia Tomasza (wybrane logiony, tłumaczenie własne)

 



To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żyjący, a Didymos Juda Tomasz zapisał.

» I rzekł: Ktokolwiek znajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci.

» Jezus rzekł: Kto szuka, niech szukać nie przestaje, aż znajdzie; a kiedy znajdzie, zadrży. A kiedy zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią. 

» Jezus rzekł: Jeśli Ci, którzy wam przewodzą, powiedzą wam: *Oto Królestwo jest w niebie!*, wtedy ptaki powietrzne będą pierwsze przed wami. Jeśli powiedzą wam: *Królestwo jest w morzu!*, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Wbrew temu: Królestwo Boże jest w was i poza wami. {Ktokolwiek poznał siebie, odnajdzie Je. A kiedy samych siebie poznacie}, zrozumiecie, że jesteście Synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy będziecie żyć w nędzy i sami będziecie nędzą.





» Jezus rzekł: Człowiek stary nie będzie się wahał pytać małego, siedmiodniowego dziecka o miejsce życia - i będzie żył. Gdyż wielu pierwszych będzie ostatnimi {a ostatnich - pierwszymi}; i staną się Jednym.

» Jezus rzekł: Poznaj Tego, który jest przed twoim obliczem, a to co ukryte, będzie Ci objawione. Nie ma bowiem nic ukrytego, co nie zostanie odkryte; {i nic pogrzebanego, co nie zostanie wskrzeszone}.

» Jego uczniowie wypytywali go mówiąc: *Jak mamy pościć? Jak mamy się modlić,  dawać jałmużnę, i jakie pokarmy spożywać?* Rzekł Jezus: Nie kłamcie i nie róbcie tego, czego nienawidzicie, gdyż wszystko jest jawne wobec nieba. Nie ma bowiem nic ukrytego, co nie będzie odkryte. I nic tajnego, co nie będzie ujawnione.

» Jezus rzekł: Szczęśliwy lew, którego zje człowiek, i lew stanie się człowiekiem. I wstrętny jest człowiek, którego zje lew, i człowiek stanie się lwem.

» I rzekł: Królestwo jest podobne do rozumnego rybaka, który rzucił swoją sieć do morza. Wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł jedną dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza i bez wahania wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

» Jezus rzekł: To niebo przeminie, i to ponad nim — również przeminie. Umarli nie mają w sobie życia, a żywi nie umrą. Gdy zjadacie coś martwego — czynicie to żywym. Kiedy więc wejdziecie do Światłości — jacy się staniecie? Był dzień, kiedy byliście Jednią, a staliście się dwoma. Skoro więc jesteście podzieleni — co trzeba uczynić?

» Jezus rzekł do swych uczniów: Porównajcie mnie i powiedzcie, do kogo jestem podobny. Szymon Piotr powiedział: *Jesteś podobny do sprawiedliwego anioła.* Mateusz powiedział: *Jesteś podobny do przenikliwego filozofa.* Tomasz rzekł: *Nauczycielu, moje usta nie potrafią w pełni wyrazić, do kogo jesteś podobny. * Jezus odpowiedział: Nie jestem twoim nauczycielem, bo napiłeś się z kipiącego źródła, które odmierzyłem, i upiłeś się. Potem wziął go na bok, i powiedział mu trzy słowa. A kiedy Tomasz wrócił do innych, pytali go: *Co ci powiedział?* Tomasz odpowiedział: *Jeśli powiem wam choć jedno ze słów, które mi powiedział, weźmiecie kamienie i rzucicie we mnie. Lecz z kamieni wyjdzie ogień, i spali was.*


» Rzekł im Jezus: Kiedy pościcie — szkodzicie sobie. Gdy się modlicie  sprowadzacie na siebie nieszczęście, a kiedy dajecie jałmużnę  popełniacie zło wobec swojego ducha. Gdy wejdziecie do jakiejś krainy, i będziecie przechodzić ulicami, to jeśli przyjmą was, jedzcie, co przed wami położą, a chorych, którzy tam są, uzdrówcie. Bowiem to, co, wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale raczej to, co wychodzi z waszych ust jest tym, co was zanieczyści.

» Jezus rzekł: Jeśli ujrzycie takiego, którego nie zrodziła kobieta, padnijcie na twarze i uczcijcie go - ten jest waszym Ojcem.

» Jezus rzekł: Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozłamy - ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciw trzem. Ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu. I staną się oddzielnymi jednostkami.

»  Jezus rzekł: Dam wam to, czego oko nie widziało, i czego ucho nie słyszało, i czego ręka nie dotknęła, i czego rozum nie może pomyśleć.

» Uczniowie rzekli do Jezusa: *Powiedz nam, jaki będzie nasz koniec?* Odrzekł Jezus: Czy odkryliście już początek, aby pytać o koniec? Tam, gdzie jest początek będzie także koniec. Błogosławiony kto dotrze do początku, ponieważ pozna koniec i nie zakosztuje śmierci.

» Jezus rzekł: Błogosławiony ten, kto istniał, zanim zaczął istnieć. Jeśli będziecie moimi uczniami (i) będziecie słuchać słów moich, te oto kamienie będą wam służyły. Pięć drzew bowiem macie w raju. Nie zmieniają się ani zimą, ani latem, a ich liście nie opadają. Kto je pozna, ten nie zakosztuje śmierci.

» Jezus zobaczył niemowlęta ssące mleko. Rzekł do swych uczniów: Te maleństwa pijące mleko, podobne są do tych, co weszli do Królestwa. Spytali Go: *Jeśli staniemy się małymi dziećmi, wejdziemy do królestwa?* Odrzekł im Jezus: Wejdziecie, jeśli dwa uczynicie jednym, i stronę wewnętrzną uczynicie jak zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną; stronę górną tak, jak stronę dolną i jeśli męskie i żeńskie uczynicie jednym, aby to, co męskie, nie było męskim, a to, co żeńskie, nie było żeńskim; jeśli uczynicie dwoje oczu jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce drugiej ręki, i jedną nogę w miejsce drugiej nogi, a obraz w miejsce obrazu, wtedy wejdziecie do {Królestwa}.




środa, 14 kwietnia 2021

Droga raju

Słuchaj głupcze - to do Ciebie

Jeśli nie chcesz wpaść w szaleństwo

Nie chodź tam, do wieży starej 

Gdzie śpi dżuma i przekleństwo


Nie otwieraj drzwi spróchniałych 

Do regałów się nie zbliżaj

Strzeż się stronic zzieleniałych

Prawdy czasu nie poniżaj


Nie przeglądaj ksiąg fałszywych 

Z nich wyskoczą zmory szpetne

Prymitywne sny praojców

Znowu staną się konkretne


Niech ich mowy zapomnianej 

Gwizd powietrza nie usłyszy

Nie waż na niej się warg strzępić

Niech nie szpeci dumnej ciszy


Myśli stęchłe, zwyrodniałe

Drewno śliskie, na nim - zwłoki

Ciał strzaskanych stosy całe

Krew! Ofiarnej krwi potoki


Co za podłość, co za przemoc!

Zbrodni wielkość pewna, jasna

Czy istnieje ilość ziemi 

Zdatna przykryć te plugastwa?


Chwyć łopatę siostro miła

Wsiądź w maszynę drogi bracie

Zburzmy mury, niech zamilkną

W niszczycielskich żądz odpłacie


Nie potrzebna nam ta mowa 

Starych dziadów smętne gusła

Naszym hasłem wizja nowa

Pełne żaru nasze usta


Zapewnimy wszystkim miejsce 

W krystalicznie czystym planie

Czego tylko pragnie serce

Tu w ukryciu nie zostanie


W naszym kraju nie ma chorób

Nie ma także ludzi starych 

Nie ma smutku, nie ma bólu

Nie ma winy, nie ma kary


Za to wszystko czego zechcesz 

Nim pomyślisz, już to mamy

Bierz, nie pytaj co tam szepcze 

Oprych sznurem przepasany


Kraj ten nasz jest idealny

Nic się tutaj nie marnuje

Jest recykling i przeszczepy

Program wszystko kontroluje


Bierz, nie żałuj, tu jest wolność!

Czas w tym życiu mamy krótki 

Niech nie mami Cię więc skromność

Zadbaj o realne skutki!


My Ci damy festiwale

Performanse, widowiska

Nasycimy doskonale

Zapewnimy Ci igrzyska


Wyleczymy wszystkie skazy

Co na ciele byś posiadał

Tylko pracuj bez urazy

W nasze cele czas swój wkładaj


Pracuj dla nas, bo my znamy

Ulepszenia odpowiednie

Przekształcimy świata ramy

By miał każdy życie przednie


Gdy już zmysły Cię zawiodą

Abyś nie przeszkadzał w fieście

Ulotnimy Twoje padło

By karnawał mógł trwać w mieście


Taką właśnie mamy wizję

Do spełnienia prosta droga

Czas jest krótki, więc go nie trać

My to wiemy - nie ma Boga